READING

Miejscowe Plany Zagospodarowania Jeżyce Północ E i...

Miejscowe Plany Zagospodarowania Jeżyce Północ E i F

Miejscowe Plany Zagospodarowania Jeżyce Północ E i F będą jutro przedmiotem obrad radnych miejskich z KPPR (https://tinyurl.com/yydyqgcj), a 8.12 – sesji Rady Miasta. Prezydent odrzucił 95 z 97 uwag do planu, w tym wszystkie uwagi Rady Osiedla Jeżyce (https://tinyurl.com/odrzucenie). Odbyliśmy rozmowę z Miejska Pracownia Urbanistyczna. Z punktu widzenia MPU:

-> odrzucenie prawie wszystkich uwag to kompromis między tymi, w których domagano się intensyfikacji zabudowy a tymi, które dotyczyły jej zmniejszenia oraz zwiększenia powierzchni zielonych

-> część naszych propozycji generowałaby koszty, zwłaszcza te wynikające z wykupu terenu pod dodatkową zieleń lub odszkodowań dla właścicieli, których Miasto nie jest gotowe ponieść, ale być może przy niektórych ulicach uda się mimo to zmieścić obustronne szpalery drzew

-> % powierzchni zielonej w parku (jest min. 60%, wnioskowaliśmy o 80%) można ustalić na etapie projektowania tego terenu, którego właścicielem będzie Miasto, co zabezpiecza teren przed realizacją prywatnych założeń; MPU zakłada, że 40% terenu może być potrzebne na ścieżki, chodniki, place zabaw, boiska do gier

-> % powierzchni zielonej placu publicznego na przedłużeniu Polnej – podobnie (jest min…. 0%, wnioskowaliśmy o 15%)

-> ustalenie, że nawierzchnia miejsc postojowych powinna być częściowo przepuszczalna (np. geokrata), a instalacje podziemne układane w takiej technologii, która nie uniemożliwi nasadzeń drzew, są zbyt szczegółowe dla miejscowego planu i utrudniałyby projektowanie i realizację poszczególnych inwestycji

-> drzewa za budynkiem przy ul. Dąbrowskiego 97 są zabezpieczone innymi przepisami oraz pozostawienia na tym obszarze 30% powierzchni biologicznie czynnej.

Rozumiemy te argumenty, choć kilka nie do końca nas przekonuje. Przykładowo, trudno sobie wyobrazić bardzo duży plac publiczny w tak gęstej zabudowie bez choć 15% powierzchni zielonej, ale będziemy o to zabiegać na etapie projektowania tej przestrzeni przez Miasto.

Powstaje też pytanie dotyczące wszystkich planów (MPZP) w Poznaniu, czy na pewno nie ma możliwości i/lub sensu, aby umieszczać w nich

– dokładniejszych wytycznych dotyczących retencji, np. stosowanie nawierzchni przepuszczalnych?

– wytycznych dotyczących ogólnych wymagań dotyczących sposobu kładzenia instalacji podziemnych (kładzenia ich tak, by nie wykluczały nasadzeń przyulicznych)?

Bez dobrej retencji będziemy się gotować. Bez porządku w instalacjach nie będziemy mogli sadzić drzew – tak jak dzieje się to teraz przy większości ulic w centrum. Jeśli nie MPZP jest miejscem regulacji tych problemów, liczymy na inne rozwiązania.

Autor: Filip Schmidt


COMMENTS ARE OFF THIS POST